Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
zawieruszył się zabrał miodowe włosy spojrzenie głęboko orzechowe wyprowadził na spacer poduszki niedaleko na balkon kołysze się na rogu prz...
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
Życzę Ci tego Kaśko :)
OdpowiedzUsuńI sobie i Tobie też i Tobie...
To takie ludzkie to uciekanie, a może tylko kobiece ?
Ach ten Serge :)
Też tak mam. Uciekam, ono zaś czasem nadchodzi. serdeczności.
OdpowiedzUsuń"Niech", Kasiu. :) Wiosna przyszła. :)
OdpowiedzUsuńPrzypomniał mi się film "Mąż fryzjerki".
OdpowiedzUsuńZatem, odwagi do przyjęcia szczęścia!
Dobrze, że wolno biegam, może w końcu mnie dogoni. To szczęście. Serdeczności:)
OdpowiedzUsuńNiech będzie, niech trwa, niech płynie.. w Nas
OdpowiedzUsuńszczęście.. :)
Niech :)
OdpowiedzUsuńNiech trwa, niech będzie, niech płynie.. w Nas to szczęście :)
OdpowiedzUsuń