niedziela, 18 marca 2012

(najlepsze wiersze piszą inni...)

Najlepsze wiersze piszą inni
już od progu pachnie kołacz
i dzień dobry brzmi tak uroczyście
w staraniu o wersy gniotę sukienkę
wyszykowaną na niedzielę
i gdy już siadam do pióra
czytam o życiu które staje w zachwycie
nad wierszem pana eS chwalącego smak bułki
głód wygania mnie do kuchni
niepewna poetka oddaje palmę pierwszeństwa mistrzowi patelni
- naleśniki pachną metaforą
otuloną zapachem kwiatu cytryny

8 komentarzy:

  1. właśnie niedawno smażyłem naleśniczki co mi się żadko zdarza ale był to podstęp żeby wyłudzić od Margo barszczyk:):)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. ....tr4zeba jeść by mieć siłę gonić za Muzami :)....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio jakoś omija mnie przyjemność jedzenia. jem, bo nakazuje rozsądek.
      Pozdrawiam ciepło Maju

      Usuń
  3. Marzy mi się, żeby raz jeden to Muzy się najadły i gonienie odbyło się w przeciwnym kierunku:)

    Tak zwyczajnie, a odświętnie, Słodka.
    Zgłodniałem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tercy :D a nie sądzisz, że Muzy, biegają za Tobą? Oj grzeszysz:P

      Usuń
  4. Słodka, tych pryszczatych w wieku szkolnym nie licz :P
    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda Kasiu, że najlepsze wiersze piszą inni... Wyręczam się Twoimi słowami, szukając między nimi swoich skojarzeń, chociaż pewnie zupełnie inny miały początek.
    Nie mam tylko pewności, czy jeszcze istnieję w Twoim świecie, bo jakoś tak "nas" mało... jeśli było jakieś "nas"
    Wesołych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń