środa, 23 maja 2012

Niech

zapomnij że mijasz
że w oczach coraz mniej światła mieścisz
że czas na parapetach pokłada się zdumiony i sapie
zapomnij o innych
w ten deszczowy dzień
krople wyliczają i drążą wiek
który przemyka obok ciebie na palcach
niech ci się zdarzy mała amnezja z zakochania
z rąk jak mudry przykładanych do serca
niech


- Ukryty zegarek

10 komentarzy:

  1. Niech się zdarzy czas NIEPAMIĘCI

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy możliwa jest niepamięć miłości? Chyba nie. Każda tli się śladem w duszy po kres, choć się nie rozpłomienia i jakby przestaje dotyczyć konkretnej osoby, jest jak kamień na którym na chwilę można usiąść i złapać oddech.
    Inna rzecz, że nie każdy człowiek w swoim życiu może znaleźć tę niezatarta bliznę miłości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maleńkie amnezje są potrzebne - zacierają te mniej dobre chwile, które gdy trwają sa ją sól i pieprz - pozwalają docenić dobre chwile. Gdy miną nierzadko zostawiają posmak goryczy.

      Usuń
    2. Złe chwile się wypiera, zapomina, to naturalny proces. Czasem tylko, rzadko, coś je przywołuje.
      A chwilowe zapomnienie... tak, jest chyba doświadczeniem każdego, co przecież nie znaczy, że zawsze pozostawia dobry ślad w pamięci. Różnie bywa.

      Usuń
    3. Ważne , że bywa, prawda?
      Najgorzej jest wtedy, gdy nic nas nie spotyka. To tak jakbyśmy już nie żyli.

      Usuń
    4. Kasiu, tu chyba nie ma reguł, znam ludzi, którzy cenią stabilność, nie znoszą niespodzianek i zawirowań wszelkiej maści i są z tym szczęśliwi. Nie ma sensu oceniać, ludzie są różni na szczęście.

      Lubię chwile zapomnienia :)

      Usuń
    5. Racja. Na szczęście się różnimy. W tym cała nadzieja i radość:)

      Usuń
  3. jakże lubię to słowo. ile w nim nadziei, uśmiechu, oczekiwania... Niech. :)

    OdpowiedzUsuń