czwartek, 26 kwietnia 2012

Jak niewiele

czwartkowy poranek
kominami do nieba
snuje się szczęście
pola karmią się chlorofilem

5 komentarzy:

  1. Cudne haiku...cudna pora ta wiosna pełna zieleni najpiękniejszej w całym roku

    OdpowiedzUsuń
  2. leniwie uśmiechnął się
    czwartkowy ranek
    wysypując z dłoni
    ukrytą lekkość słów

    :)

    pozdrawiam Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń

Jesteś.To wystarczy.

Trzeba zniknąć

Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale  Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność