kiedy jestem spokojem
przykładaj do mnie dłonie i słuchaj
jak szumi w moich żyłach jutro
nie nazywaj mnie
bezimienność płynie pierwiastkiem zwiastowania
kiedy jestem spokojem
- Gotan Project
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
zawieruszył się zabrał miodowe włosy spojrzenie głęboko orzechowe wyprowadził na spacer poduszki niedaleko na balkon kołysze się na rogu prz...
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
Myślę.. dobrze Ci w tym spokoju :)))
OdpowiedzUsuńpoezja w najczystrzej postaci !
OdpowiedzUsuńpozdrawiam Kasiu
Rafał
Boskie! :*
OdpowiedzUsuńriv.