Kuchenne okno lubi pomidory.
Wygrzewają się w południowym słońcu i mają Sewillę z lastriko.
O ósmej zero trzy alarmująco rozkrzyczał się telefon.
Ferie, 29 stycznia, ukryły śmierć z 10 piętra.
Jak bardzo trzeba być kruchą, by przełożyć nogę przez balkonową barierkę i nie chcieć być? Tylko kilka dni dzieliło ją od nowego.
3 lutego rozpoczął się Rok Królika.
Przepowiednie mówią, że to będzie rok sukcesu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
-
zawieruszył się zabrał miodowe włosy spojrzenie głęboko orzechowe wyprowadził na spacer poduszki niedaleko na balkon kołysze się na rogu prz...
więc
OdpowiedzUsuń3 lutego zaczęło mi się piekło. mówisz, że to cały rok ??? W takim razie nie wiem czy dam radę. Nie wiem.
nie wiem.
...a co to znaczy - sukces ?..........po co to komu?.....nie lepiej - być sobą tu i teraz?....
OdpowiedzUsuńludzkie wybory chwilami wydają się niezrozumiałe.
OdpowiedzUsuńzawsze staramy się wybierać to, co wydaje się dla nas najlepsze.
riv.
Zawsze można przewidzieć przyjście złego, a szczęścia wygląda się rozpaczliwie nie wiedząc czy w ogóle nastąpi. Człowiek to dziwna przypadłość świata.
OdpowiedzUsuńCzasem gubimy rozsądek, a czasem nadzieję...
OdpowiedzUsuńC'est la vie...
choć w tym przypadku to brzmi okrutnie.
Ha, trzeciego lutego, moje urodziny, kic kic
OdpowiedzUsuńWg, tydzień przed i tydzień po;)Spełnienia marzeń :)
OdpowiedzUsuńTak, marzenia się spełnią, gdy kiedyś poczytam Twoje wiersze w jednym kawałku
OdpowiedzUsuńMoże...nie odpuściłam sobie tego konkursu, o nie:)
OdpowiedzUsuń