Oddalam się.
Czas zatacza koło.
I znów coraz bliższa niemówieniu zaglądam w puste okna.
Mogłabym udawać, że mnie to boli.
Tymczasem zagryzam kolejny dzień na smutno.
W szpitalu ograniczają przyjmowanie pacjentów.
Jedynie zagrożenie życia jest gwarancją.
Dziś odesłano mnie do przychodni na jutro.
Szpitalny rentgen chroni klauzula o zagrożeniu życia.
Jestem zmęczona.Mam dość.
Chodzę za siebie i syna.
Ja mogę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
zawieruszył się zabrał miodowe włosy spojrzenie głęboko orzechowe wyprowadził na spacer poduszki niedaleko na balkon kołysze się na rogu prz...
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
...zderzenie ze służbą zdrowia...to koszmar..........chyba lepiej się zderzyć z pedzącą lokomotywą.....
OdpowiedzUsuńMaju, jak wytłumaczyć że o godz 17. nie ma gdzie zrobić zdjęcia rentgenowskiego komuś kto nie może stanąć o własnych siłach i w dodatku jest dzieckiem?Wyrośniętym ale jednak...
OdpowiedzUsuńA Pogotowie nie ma rentgena, ma go szpital, ale grypa, więc zakaz... no i koło się zamyka...jutro jutro...
Jeśli chodzi o służbę zdrowia to mnie już nic nie dziwi...
OdpowiedzUsuńLatarniku, a mnie coraz bardziej wkurza
OdpowiedzUsuńSłodka a w innym mieście?
OdpowiedzUsuńKurcze szkoda młodego żeby się męczył, a może to coś poważnego ?
Dziękuję Bogu że dzieciaki zdrowe bo na miejscu też konowały same.....
Spokojnej nocy WAM życzę !
...NIC mnie zdziwi ...napatrzyłam się...WIEM.....tylko może szkoda zdrowia na wkurzanie się Słodka.......a prywatnie?.,...
OdpowiedzUsuńtulę
OdpowiedzUsuńiŚCISKAM....
Ech, ta nasza służba zdrowia....ksiażkę można by było napisać.
OdpowiedzUsuńCierpliwości i mniej nerwów życzę.
Dziekujemy za troskę.Mamy gipsową szynę - tylko, jupii!)
OdpowiedzUsuń