środa, 22 lipca 2009

Nowy dzień

budzę się
otwieram ramiona
świat wpada na kawę nieprzytomny
na parapecie tańczy słońce
pogodnie mi
żyję

dość

10 komentarzy:

  1. biorę

    (w ciemno:))))))))))))))))))))))))))))))) )

    OdpowiedzUsuń
  2. To "ciemno"się nazywa desperacja i kot w worku:P

    OdpowiedzUsuń
  3. To ciemno - to żart!
    Desperacja towarzyszy mi w innych kwestiach!
    A koty wolę na fotach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. słońce, koty w workach i na fotach - to lubię.
    ciesza!

    OdpowiedzUsuń
  5. Emmo od ptakow lubimy niespodziane:D a w dodatku jak coś miauczy, to juz ho ho;)

    OdpowiedzUsuń