Dziś, a właściwie już wczoraj, dostałam niespodziewany prezent...
Jest taka Mała, którą musicie koniecznie poznać.
Przed chwilą, dziękuję Didixi, wydrukowałam Dzienniczek Małej.
Gdy JEST MI NIE TAK , ale też gdy JEST MI I TAK z Małą jest cieplej.
Od dziś uśmiecha się do mnie z półki.
Poznajcie ją.
Oto Mała Lunatyczka.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
Cieszę się Kasiu, że sprawiłam ci przyjemność...
OdpowiedzUsuń