między nadzieją a dzień dobry
ktoś wyzłocił ulice
czas lekko zdyszany przysiadł na bulwarach
dziewczyna w niebieskiej sukience
uśmiechu dodaje przechodniom
nawet o tym nie wiedząc
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jesteś.To wystarczy.