środa, 30 maja 2012

Cierpieć jak poeta

Czytając wiersze zerkałam na twarze słuchaczy i poczułam się niezwykle. Cisza wibrowała między słowami. Od czasu do czasu trzaskał flesz. Pachniały róże. Mała dziewuszka, Zuzia, roznosiła w koszyczku kolorowe karteczki zwinięte jak słodkie cukierki z cytatami o poezji. Obiecała mi że, gdy tylko nauczy się czytać, to poczyta moje wiersze. Ciut większy Krzyś w garniturze pod krawatem rumieniąc się wręczył mi kwiaty. A potem długo ćwiczyłam podpis. Za oknem padał deszcz, dzwoniono szklaneczkami i okruszki ciastek spadały na biblioteczną podłogę. Pomiędzy regałami przemykały duchy poetów pisarzy i czytelników, których już nie ma, ale którzy zaglądają na półki i przeglądają nowości wydawnicze - w powietrzu wtedy unosi się zapach ciekawości.
Maja mówi, że żałuje, że jej nie było, a ja powtórzę: byliście tam wszyscy - niosłam Was między wierszami. Dziękuję.
A potem porwano mnie i dziś okrutnie boli mnie głowa.;)

19 komentarzy:

  1. ...hihihihi.....cierpienia wzniosłe :):).....gratuluję Kasiu.....
    Majka

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic to, że boli głowa. Wisz Kasiu, bez cierpienia nie ma pełni chwały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Charles Bukowski po swoich wieczorkach poetyckich też był porywany i też nad ranem okrutnie bolała go głowa. Polecam śledzia i mrożoną wódką, to dobre antidotum na zatrucie poezją ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klin klinem??Eee bym umarła. Chciałam napisać wiersz, ale nie potrafię:)

      Usuń
    2. A bo Kasiu, wiersze sie dobrze plecie po pijaku, ale na kacu nie polecam... :D
      Gratuluję Kochana. No dumna żem, że jakbym tam była. :)

      Usuń
  4. No, ale co miało się nie udać! A porwanie Ci się należało, jak dobre słowo i oklaski. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ambre, mogłam się zaciąć, albo jąkać, ale nie , udało się (dygnięcie)

      Usuń
  5. Piękny opis. Czułam się jakbym tam troszkę była :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Igriano, no przecież tam byliście:))

      Usuń
  6. Każdy z nas chyba tak właśnie się poczuł..ach.. Piękne są tylko chwile.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życie składa się z chwil, prawda?
      Kolekcjonujmy je:)

      Usuń
  7. Ech ... Piknie było Pani!
    I cierpisz tak ładnie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. M. prozaicznie, rzekłabym, cierpiałam;))

      Usuń
  8. A to dopiero początek. Gratuluję Słodka;) Aniooły zawsze z Tobą:*
    Otulam majowo:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to dobrze, ze Anioły są tuż obok:*

      Usuń
  9. cieszę się i gratuluję...i tomik biorę Twój i czytam...ot, takie prywatne popołudnie poezji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielonooka, uśmiecham się do Ciebie znad kubka kawy w tym dzieckim dniu:)))

      Usuń