wtorek, 17 kwietnia 2012

Spokojna

Mam dziś niebo w oczach i ptaki tarmoszą mi włosy. Spokojnie mi.
Wymruczam radość i szukam studiów podyplomowych. Znowu. Tym razem kierunek Olsztyn. Czas powrotów w miejsca, gdzie świat stawał na głowie, a ja podskakiwałam z radości przecinając uliczkę miedzy Głowackiego a Żołnierską, ściskając w dłoni indeks.
Nigdy nie pomyślałabym, że zatęsknię za tym miastem. Czyżbym oswoiła demony, a przecież nie tak dawno pisałam:

Tamta wiosna

Noszę w sobie dziesiąte piętro,
smugę cienia i marcowe koty.
Planetarium miało wtedy
bardziej okrągły kształt.
Przez chwilę chciałam być ptakiem
- strach przed lataniem osiadł
na zmarzniętych dłoniach.
Czerwień z każdym chłodem
przypomina mi olsztyńską wiosnę.




- Jarosław Wasik

7 komentarzy:

  1. Witaj Spokojna! Taką lubię Cię czytać. A poza tym już niebawem maj. I bez. Lubisz? Też szukam s.p., tylko kiepsko mi to wychodzi, czyżbym nie chciała znaleźć? :) A tym Łóżkiem JLW to jestem zawiedziona, wszystko z cyklu: ale to już było. Na dobry sen prehistoria znaleziona w necie: http://www.youtube.com/watch?v=PMdXz2hfLDk

    lalalala:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację , dziś skończyłam Łóżko. Taki odgrzewaniec. Polecam jego Na fejsie z moim z synem:D -zupełnie inna książka:))
      A Dąbrowski takie fajne słowa wyśpiewuje:))

      Usuń
  2. Taka bądź do maja 2075 roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na Fejsie nie czytałam, ale właśnie słucham:) A poza tym chciałam tylko rzec, że na ćwiczeniach i nieboskłonie dziś przecudnie:) Ach, żeby tak wszystko w jednym tomie!!! A. Dąbrowski jest O.K. a to znasz? http://www.youtube.com/watch?v=vNjq5iwJBeE

    filuternie puszczam oko;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciesze się więc na ten Twój spokój :)

    pozdrawiam :) i życzę pięknego i uśmiechniętego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń