Szesnaście lat temu nie było tak słonecznie jak dziś.
Była niedziela, a ja miałam jedno tylko marzenie, by było zdrowe. Do końca nie wiedziałam, czy to będzie chłopiec czy dziewczynka-nie chciałam wiedzieć. Pewnie intuicja mi podpowiadała, bo imię mieliśmy wybrane tylko dla chłopca.
12 lutego, o godzinie 11.05 zaczęłam patrzeć na świat oczami matki. Dziś z wysokości 178 centymetrów spogląda na mnie moja duma i opoka - Piotr.
- Dorota Stalińska
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
-
zawieruszył się zabrał miodowe włosy spojrzenie głęboko orzechowe wyprowadził na spacer poduszki niedaleko na balkon kołysze się na rogu prz...
Duma będzie się rozrastać wzwyż i wszerz .Tylko nie pęknij.
OdpowiedzUsuńNajpiekniejsza rzecz jaka kobiecie może sie przytrafić, to macierzyństwo :)
OdpowiedzUsuńW dniu 18 urodzin mojej córki zamieściłam na portalu jej córki zrobione tuż po narodzinach. Okazało się, że wzruszyłam tym moje dziś już 21letnie szczęście bardzo. Tak sie złożyło, że w tym dniu było ono daleko ode mnie, ale myślami bardzo blisko.
...piękne słowa....wszystkiego naj...Twojej opoce życzę......
OdpowiedzUsuń:)))) najlepszego!!!
OdpowiedzUsuńriv
Dziękuję w imieniu opoki:)))
OdpowiedzUsuń