poniedziałek, 20 grudnia 2010

Sama, sama, sama

Nienawidzę dziś we mnie mojego "sama sama sama", którego nauczył się mój syn!
Złość każe mi trzasnąć drzwiami i rzec:
Nie to nie! Sama to przyniosę!
Guzik! Wcale nie jest mi łatwiej.
Za chwilę schowam się pod kocem.
Złość zaczyna tonąć w żalu.
Chce mi się ryczeć.
A jeszcze przed chwilą było tak pięknie, śniegowo...

9 komentarzy:

  1. Ot głuptas nad głuptasy i czym tu się przejmować. Jaki wiek takie odpowiedzi. Ja tylko mogę podpowiedzieć, że w pewnych sytuacjach nie można liczyć na to, że kochający, dorastający syn powinien to czy tamto rozumieć sam. Nie, czasami trzeba wydać "rozkaz", pominąć formę grzecznościową. Buziaczek p----siu;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. to chyba w prawie każdej matce i żonie niestety to jest, pod skórą... ja też to mam. i walczę z tym - i jestem zbyt: wymagająca, czepliwa, nie potrafię poczekać, powtórzyć trzy razy, nie mam cierpliwości - i jestem baba co trzyma za pysk.... no i nie wiem też, co lepsze... i też się ryczeć chce czasem, z bezsilności...

    OdpowiedzUsuń
  3. A za chwile znów będzie pięknie...
    A na piękne chwile polecam

    http://elzbieta1971.wrzuta.pl/audio/9sT3cEcGmAa/edyta_geppert_-_za_inna

    i jeszcze to :

    http://elzbieta1971.wrzuta.pl/audio/5iJntGE8Jrc/edyta_geppert_-_bo_juz_nic_nie_musze

    i całą resztę płyty także :)
    same uściski i same pozdrowienia przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też myślę, że niebawem będzie lepiej, oczywiście życzę by było od zaraz;)

    Pozdrowienia ślę!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodka, ciemne chmury przejdą, a poryczeć czasami warto /pod kocem/, człowiek lżej oddycha, ja Ci to mówię i ściskam :-*
    taja

    OdpowiedzUsuń
  6. trzymaj się! :*

    riv

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiecie? Obłaskawiłam złość kluskami leniwymi;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hm, zanim zdążyłem doczytać to już pewnie zostały tylko talerzyki do wylizania ;(

    OdpowiedzUsuń

Jesteś.To wystarczy.

Trzeba zniknąć

Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale  Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność