To był piękny plan - spać do południa.
O ósmej rozkrzyczał się telefon:
- Córka, Ty sprawdź swój dowód rejestracyjny, bo spać nie mogłem i tak rano leżałem i myślałem, że termin przeglądu technicznego twego autka minął. Mówiłem do mamy, że pewnie śpisz, ale ona twierdzi, że pewnie już siedzisz i pijesz kawę...
- tatko zaczyna się tłumaczyć.
Termin mija we wrześniu 2011. Szlag trafił plan. Już piję kawę.
Dla nich na zawsze będę dzieckiem. Wiem.
Tylko czy muszą mi o tym przypominać o tak barbarzyńskiej porze?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
-
zawieruszył się zabrał miodowe włosy spojrzenie głęboko orzechowe wyprowadził na spacer poduszki niedaleko na balkon kołysze się na rogu prz...
O tej porze masz wygląd zaspanego dziecka.
OdpowiedzUsuńciesz się, że nie mam Twojego numeru, budziłabym Cię przed 6am tekstem: cześć, co Ci się dzisiaj śniło?! :PPP
OdpowiedzUsuńriv.
Telefon o 02 30 i pytanie-Śpisz już?
OdpowiedzUsuńTomek, Riv....jesteście sadyści~:P
OdpowiedzUsuńHe, he, he, mój tato przychodzi o 7.25 np. z pytaniem czy nie chcę bułeczek na śniadanie, bo on właśnie idzie do piekarni...mam 36 lat. Chcesz się licytować ?
OdpowiedzUsuńChyba Ci się dwójka zgubiła: ma być 23,6
OdpowiedzUsuńmy Ciebie też :*
OdpowiedzUsuńriv.
Margot, nie śmiem, po takim dictum:D
OdpowiedzUsuńWg, komu co się zgubiło?:D
Riv:*wiem wiem:P