piątek, 3 grudnia 2010

36 piosenek do pionu

Biję się z myślami, a one pod koc mnie zapędzają.
Jak w kozi róg. Włączam muzykę. Wyprostowuję nogi i myśli.
Mogłabym oszukiwać, że klasyka mnie kołysze, ale nie.
Dziś składanka Lady and Bird. Zaczyna ją King of Covenience. O tak:



Trzydzieści sześć utworów i koc, by przestraszyć przeziębienie.
Przez tyle lat nie nauczyłam się zapinać kurtki.
Lekarstwo w tubie.

2 komentarze:

  1. Przyszedł czas, że mój młody odgryzł się za lata zimowej tresury.
    - Tata, minus dziesięć a ty półbuciki, a gdzie szaliczek i czapeczka?

    Tak to jest, najpierw człowiek wychowuje i wychowuje, a potem ponosi porażkę za porażką ;)

    OdpowiedzUsuń

Jesteś.To wystarczy.

Trzeba zniknąć

Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale  Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność