niedziela, 21 listopada 2010

Nie powiem

Nie powiem ci dziś jak nisko nad moją głową przelatuje niebo.
Ciężkie ołowiane chmury mają coś w sobie obietnicy.
Za dziesięć czwarta wybiegnę na dworzec.
Odbiorę pustą walizkę, w którą zapakuje cię jutro.
Jeszcze o tym nie wiem, jednak coraz częściej mi się zdajesz.
Przeczuwam cię.



- Mark Knopfler

*By móc narzekać, idę zagłosować. Zaraz wracam.

4 komentarze:

  1. Uchylić rąbka własnej wyobraźni, pięknie Słodka.

    OdpowiedzUsuń
  2. ....może więc się zdarzy...:)....

    OdpowiedzUsuń
  3. tęsknię za dworcami, walizkami i stukotem kół na torach.
    obudziłaś tym postem moją tęsknotę.

    riv.

    OdpowiedzUsuń

Jesteś.To wystarczy.

Trzeba zniknąć

Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale  Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność