wtorek, 23 listopada 2010

Moje lustro

Na biurkowym kalendarzu zostały trzy kartki do końca roku.
Przyśpieszasz mi czasie odkąd skończyłam 26 lat.
Udaję, że tego nie widzę.
Obchodzę cię starannie i tylko lustro patrzy na mnie uważnie, kaszląc.
Gdy nie widzę, wychodzi bez kurtki.


-Dorota Stalińska

2 komentarze:

  1. Subtelnie, delikatnie rozmawiasz z Czasem. Ktoś inny chętnie by go rąbnął siekierką na pół.
    Pewnie Twój sposób pozwoli łatwiej oswajać równocześnie i Czas, i Lustro. Tchniesz spokojem, jeżeli ktoś ma szansę zatrzymać to przyspieszenie - to tylko Ty.
    PS. Fotka mnie rozmarzyła. Łódeczka w kolorze, no ja cie przepraszam... Bebechy mi się wywalają z rozczulenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wg, ależ ja lubię ten Twój spokój , którym mnie obłaskawiasz:)
    A łódeczka? Już pewnie na brzegu stawu:)

    OdpowiedzUsuń

Jesteś.To wystarczy.

Trzeba zniknąć

Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale  Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność