Dziś schowałabym się pod kołdrę i udawała, że nic nie muszę.
Od wschodu pachnie zimą.
Gdy śpię mniej niż siedem godzin kawa smakuje metalicznie. Szukam nut, które obudzą we mnie lwa, a tu tylko rzewne nutki. Kici kici. Ble. Może Billy? Jednak Van Halen.
Muszę pamiętać, by nałożyć jasną bluzkę. Rozbielić niewyspanie.
- Van Halen
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
-
zawieruszył się zabrał miodowe włosy spojrzenie głęboko orzechowe wyprowadził na spacer poduszki niedaleko na balkon kołysze się na rogu prz...
siedem godzin snu to luksus, który udaje mi się czasem w weekend od życia wyżebrać. na co dzień oscyluję między 5 a 6-ma okrążeniami wskazówek na tarczy. od lat.
OdpowiedzUsuńriv.
Riv, a ja jestem niespotykany śpioch...i wiem, ze gdy za mało śpię, bywam okropnie niedobra:)
OdpowiedzUsuńMuszę zapamiętać: jasne bluzki!! o, bardzo bym chciała jakąś z koronki, najlepiej białą koszulową. To dopiero perwersja,co??? Serdecznie:)
OdpowiedzUsuńlubię, gdy kobiety są okropnie niedobre! :P
OdpowiedzUsuńriv
"Rozbielić niewyspanie"... Rozświetlić jesienne pomroki, rozproszyć natarczywe pragnienie wolnego;):)
OdpowiedzUsuń