środa, 17 listopada 2010

Kici, kici

Dziś schowałabym się pod kołdrę i udawała, że nic nie muszę.
Od wschodu pachnie zimą.
Gdy śpię mniej niż siedem godzin kawa smakuje metalicznie. Szukam nut, które obudzą we mnie lwa, a tu tylko rzewne nutki. Kici kici. Ble. Może Billy? Jednak Van Halen.
Muszę pamiętać, by nałożyć jasną bluzkę. Rozbielić niewyspanie.


- Van Halen

5 komentarzy:

  1. siedem godzin snu to luksus, który udaje mi się czasem w weekend od życia wyżebrać. na co dzień oscyluję między 5 a 6-ma okrążeniami wskazówek na tarczy. od lat.

    riv.

    OdpowiedzUsuń
  2. Riv, a ja jestem niespotykany śpioch...i wiem, ze gdy za mało śpię, bywam okropnie niedobra:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę zapamiętać: jasne bluzki!! o, bardzo bym chciała jakąś z koronki, najlepiej białą koszulową. To dopiero perwersja,co??? Serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię, gdy kobiety są okropnie niedobre! :P

    riv

    OdpowiedzUsuń
  5. "Rozbielić niewyspanie"... Rozświetlić jesienne pomroki, rozproszyć natarczywe pragnienie wolnego;):)

    OdpowiedzUsuń

Jesteś.To wystarczy.

Trzeba zniknąć

Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale  Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność