Jak zakładka wsunę się miedzy wiersze.
Tymczasem.
Spokój wraca pociągiem TGV, z mała przerwą na Paryż.
Smsy dzwonią radością.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
Z zamkniętymi oczami? pamięcią? desperacja !!!
OdpowiedzUsuńTo jet miłe czekanie więc.
OdpowiedzUsuńSerdeczności
Aibrone, ale jaka cudna desperacja;)
OdpowiedzUsuńAlejko, to prawda.Pozdrawiam serdecznie:)