sobota, 21 listopada 2009

300 km/h

Jak zakładka wsunę się miedzy wiersze.
Tymczasem.
Spokój wraca pociągiem TGV, z mała przerwą na Paryż.
Smsy dzwonią radością.

3 komentarze:

  1. Z zamkniętymi oczami? pamięcią? desperacja !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. To jet miłe czekanie więc.
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  3. Aibrone, ale jaka cudna desperacja;)

    Alejko, to prawda.Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Jesteś.To wystarczy.

Trzeba zniknąć

Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale  Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność