gdy wokół cisza
kroki wybuchają
salwami pośpiechu
budząc do życia
zdziwione okna
obietnicą człowieka
za firanką
kot na czatach
od ściany do ściany
opowiada wtorek
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
,a gdy kroki milkną, a okna nijako już w nic nie wierzą, wyniósł się kot...?
OdpowiedzUsuńHologram, niewykluczone istnienie?
OdpowiedzUsuń