zagarnia cię
głęboką nocą
wirtuoz bezbolesnych cięć
w sterylnym uśmiechu
rutynowo obchodzi
otwarte serce
gdybyś się nie obudził
nie wiedziałbyś nawet
że umarłeś z miłości
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Oczekiwanie
dziś nad ranem zastukał sierpień gdzieś nad miastem w krzyku syren dzieje się historia oczekiwanie nie smakuje najlepiej ma duże oczy i c...
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
-
dziś nad ranem zastukał sierpień gdzieś nad miastem w krzyku syren dzieje się historia oczekiwanie nie smakuje najlepiej ma duże oczy i c...
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
chciałem się nie obudzić... ale jestem i witam wszystkie... otwarte serca...
OdpowiedzUsuńDobrze, że się obudziłeś:)
OdpowiedzUsuńObudzili=śmy się wszyscy :) Póki co...
OdpowiedzUsuńJa też jeszcze nie śpię :)
OdpowiedzUsuńSłucham pieśni Debussyego. Jakaś śpiewaczka po francusku pięknie zawodzi i właśnie się przyłapałem, że śpiewa o umieraniu z miłości.
uwielbiam Cię za to,co robisz ze słowami, a one potem ze mną :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
...też pozdrawiam obudzonych ze snu .....kochania takiego życząc.....by nawet umierania nie zauważyć.....:)....
OdpowiedzUsuń..w podświadomości snu balansujemy zaczepiając nie tylko o miekkość..:) pozdrawiam..
OdpowiedzUsuń...tia, złapała mnie dość szczególna, niepokojąca, refleksja...
OdpowiedzUsuńPoniekąd cudeńko!
OdpowiedzUsuńNo jak dla mnie; to Klasyka :)
OdpowiedzUsuńWiecie, że mnie rozpieszczacie?
OdpowiedzUsuń:))