sobota, 25 lipca 2009

Sączenie czasu

między palcami przepuszczam świat
mrużąc oczy
patrzy na mnie zza chmur
znad fabryki mebli białe obłoki płyną
gdzieś na Lwów
w mijaniu mnie coraz więcej
układanka myśli wygląda jak dzieło szaleńca
podoba mi się forsowanie zdarzeń
mgnienia lipcowe pachną kurkami
coś zrobiłam nie tak
są gorzkie

5 komentarzy:

  1. podoba mi się świat patrzący zza chmur :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Emmo od ptaków, a ja lubię świat z mojego okna, zwłaszcza z tego na wschód;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mrużenie oczu z nieprzyzwoitej wysokości;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ...lubię Twoje lubienie świata......

    OdpowiedzUsuń