niedziela, 13 marca 2016

2."Życie na pełnej petardzie"

2. Życie na pełnej petardzie. Ks.Jan Kaczkowski.Piotr Żyłka

Ciekawość mnie przytuliła do tej ksiązki. Szybko się czyta. Czasem się uśmiechałam, czasem wkurzałam czytając. A w głowie mam słowa koleżanki: Mam wrażenie, że ks.Jan nie wyjdzie już ze szpitala i że sięgnie po swoja nagrodę.
Śmierć jako nagroda? Wiary takiej nie mam.

4 komentarze:

  1. Śmierć jest. W zasadzie, to jedno wolno nam mówić o Niej. Wszystko reszta to tajemnica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, tylko nie umiem jej traktować jako nagrody.

      Usuń
  2. miałam w ręku dwie książki o ks. Kaczkowskim i żadnej nie nabyłam.
    na youtubie widziałam kilka "kazań" i też do nich nie wróciłam.
    to chyba nie ten czas, ale kiedyś.... tak, na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  3. Stało się, do końca pięknie.

    OdpowiedzUsuń