piątek, 21 listopada 2014

Szczęście

chciałabym móc rozciągnąć w czasie
to umieranie na wyrost
za długie włosy
krótkie paznokcie proszące o uwagę
pod batutą listopada
śnieg udaje zimę
i jest prawie idealnie
szczęście jest gonitwą psa po świeżo opadłej bieli

3 komentarze:

  1. Kasia, przecież wiesz, nie ma na świecie świeżej bieli, jest tylko rozdeptana, nawet tam, przed twoim oknem, w twojej duszy.
    Piękny, piękny wiersz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarku, a ciągle szuka tego bielszego odcienia bieli. Mimo wszystko. A moja Zara dzielnie mi w tym pomaga pędząc szczęśliwa prze polacie bialego puchu:))
      Dziękuję:)))

      Usuń
  2. Zawsze jest gdzie piękno, nie trzeba szukać, wystarczy żyć. A to nie każdemu sie trafia. Moja Kicia nasikała mi ostatnio do buta... raz na osiem lat. Tuliłem na kolanach i mruczałem o wszystkich kocich marzeniach :)

    OdpowiedzUsuń