A może jest właśnie tak,
że zimą łatwiej zmarznięte dłonie
do serc przykładać
i pisać liryki niespełnione?
..........
A morze jest pułapką dla dryfujących saren.
Dziennikarze kochają spektakularnie. W świetle kamer.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
-
zawieruszył się zabrał miodowe włosy spojrzenie głęboko orzechowe wyprowadził na spacer poduszki niedaleko na balkon kołysze się na rogu prz...
Pal licho media. Najważniejsze jest szczęśliwe zakończenie.
OdpowiedzUsuńZ całą pewnością mamy na liryczne westchnienia więcej czasu i mogą być głębiej przeżywane .
OdpowiedzUsuńWg, co racja to racja...sarenki uratowała ..latarka:D
OdpowiedzUsuńAirborne, więcej ciepła potrzebujemy;)