piątek, 17 grudnia 2010

Obietnica

Codziennie rano, gdy wstaję, obiecuję sobie długi sen.
A potem dzień ze mnie się śmieje tysiącem spraw ważniejszych od marzeń.


- Urszula

Taa...Luz.
A za tydzień Święta. Pędzisz czasie, oj pędzisz.

4 komentarze:

  1. nie zgadzam się! nic nie jest ważniejsze od marzeń!:]

    OdpowiedzUsuń
  2. Wasza Chmurność, dlaczego piszesz często to, o czym ja również myślę? :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. wiosny
    wiosny
    wiosny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11

    wrrrrr....

    riv.

    PS. zamień się. ja porobię co trzeba w dzień, Ty pójdziesz za mnie na noc do pracy, postać 8h w temperaturze -17. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. La bruja loca,marzenia muszą być, gorzej z ich realizacją.;)

    Ene, ponieważ zaglądam Panu do głowy;)

    Riv, pikietowałaś na mrozie w słusznej sprawie?:D;)

    OdpowiedzUsuń

Jesteś.To wystarczy.

Trzeba zniknąć

Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale  Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność