Gdy uciekam w sen, wiem że nic dobrego mnie nie goni.
Ciekawe, co tym razem?
"Każdy ma swoje Buenos...
każdy ma swoje niebo..."
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
więc
OdpowiedzUsuńnie uciekaj, odpędź
Zmęczone za zakrętem zostaje. Tym razem.
OdpowiedzUsuń..nie uciekaj.....zasypiaj spokojna.....wtedy dobre sny przyjdą......bo one nie potrafią doganiać tych co uciekają.......
OdpowiedzUsuńAleż piękne to zdjęcie w nagłówku! Patrzę i patrzę i tonę...
OdpowiedzUsuńJak ja uciekam w sen to nie goni mnie nic oprócz nastawionego budzika :) Pozdrawiam wieczornie.
OdpowiedzUsuńIsle of Mine, dziekuję. Zatopione łódeczki są dla mnie jak zatrzymane w pół drogi marzenia...
OdpowiedzUsuńKopaczu, gdy uciekam w sen to na siłę przekreślam dzień.By nie myśleć. Budzik mnie goni ,gdy kładę się zwyczajnie spać;))
Dobrego dnia:))
cudny akordeon!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńR
i trąbka też!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńR
Rafale:)))) Trąbka cudna. Od razu widzę Cię obchodzącego trąbkę stojąca na ziemi;))
OdpowiedzUsuń