Bliżej wiosny zacznę żyć bardziej.
Teraz markuję życie.
Między blogami.
Blogostan w granicach normy.
A listopad taki łagodny.
Na przekór sobie, z łyżeczką w kubku, zapijam dzień.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
Bliżej wiosny wszystko będzie bardziej. A listopad rzeczywiście łagodny...
OdpowiedzUsuń