w zaułkach mieszka nic
co wieczór pastuje buty
w których z niczego
przyjdą sny
Moja niedziela smakuje dziś milczeniem do ciebie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
...czasem dobrze jest poczuć smak milczenia...:)...pozdrowienia przesyłam północen...
OdpowiedzUsuńNocą jest tak ładnie.Tylko jutro nieprzytomnie będzie mi. Lubię tę cisze , która zagląda z kątów i się uśmiecha. Dom spokojnie oddycha. Zawieszenie między tym co było, a tym co będzie smakuje jaśminową herbatą. Jeszce łyk i do łózka.Dobrej nocy Maju:)
OdpowiedzUsuń..i Tobie pięknej Słodka....ja w pracy jestem...:)...też kocham to ciszy z kątó zagladanie...wtedy mi najlepiej wszystko wychodzi.....
OdpowiedzUsuńNieśmiałe, niepewne, zdziwione.
OdpowiedzUsuńMILCZENIE
OdpowiedzUsuńzbyt często ma gorzki smak, to imbirowy (tak czuję:)))!
niech nie zapomną o wycieraczce pod drzwiami
OdpowiedzUsuńplucha na dworze ostatnio:):)
Airborne, i takie moje;)
OdpowiedzUsuńAnanasowy Holden:)))
Margo oduśmiecham się:)
Mało tego - u mnie panowie budowlańcy skrobią tynki;)
Okazuje się Ty umiesz przekazać ja odebrać napisane.
OdpowiedzUsuńTo dobrze, prawda?
OdpowiedzUsuńDążę do zrozumienia i pełnego zaufania ale
OdpowiedzUsuńna razie to tylko wyspy pływające.
To trudne tutaj.
OdpowiedzUsuńNiewątpliwie, zacząć trudno, musi być przekonanie.
OdpowiedzUsuńDojrzewanie też piękny okres.
OdpowiedzUsuńTakie przekonywanie się.
OdpowiedzUsuńPozbywanie zahamowań.
OdpowiedzUsuńZaufanie.
OdpowiedzUsuńKlucz.
OdpowiedzUsuń