czwartek, 19 listopada 2009

Biała koszula

Rano najwyraźniej widać przemijanie.
Biała koszula zadziała jak najdoskonalszy korektor.
Gdy jesteś zmęczona nałóż ciemną koszulę, a za chwilę jasną-przekonasz się sama.*

* dobre rady Taty

13 komentarzy:

  1. Hmm... Tego sposobu na poprawienie porannego humoru nie znałem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam taką rozmowę z moim Tatą: Córka wyprasujesz mi koszulę? Ja na to: toż masz wyprasowaną. E nie,dziś trzeba mi białej. Jasne przy buzi zatrze zmęczenie-odpowiadał.
    Rzeczywiście, dużo lepiej wyglądał w jasnej koszuli.Zwłaszcza, gdy jakieś zmartwienie nosił ze sobą. Wydawał się też młodszy.


    Dobrego humoru, Latarniku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Biała koszula, biała karta
    jesienne klony przyprószył biały puch.

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe.

    ja nieustannie w czerniach i szarościach. lubię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję i z wzajemnością! Nie tylko dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Airborne, a u mnie białe nitki.We włosach;)

    Joasiu, ja ucze sie kolorów >chociąz gdy otwieram szafę to wiekśzosc to czernie, szarości czerwienie..osttanio filoety;)


    Latarniku (czy juz mówiłam , ze bardzo mi się poboa Twój nick) kojarzysz mi się z ajsnością.No bądź co bądź latarnik:))

    OdpowiedzUsuń
  7. ...u mnie w szafie czerń i zgniłe zielenie....ale mam białą..no nie .....nie biała...ecru.....:):)....sukienkę....i coś w tym jest ,że białe przy buzi koryguje zmęczenie i troski....

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyje włosy widzisz przyjaciółki? kobiety zawsze muszą się dopatrzyć.

    OdpowiedzUsuń
  9. .....Słodka...bursztyn w srebrnej oprawie pięknie wygląda..:):):).....

    OdpowiedzUsuń
  10. wypróbuje...
    a co na temat błękitnej? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Maju, myślę, że w zieleniach musi Ci być cudnie:))Bursztyn plus srebro to moja ulubiona kombinacja.:)

    Aibrone, swoje swoje;))

    Lacri, a błekitna ? Błekitna też.No i tęczówki tak ładnie podbarwia;)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudne z tą białą koszulą :)
    jak dobrze, że świat jeszcze kryje tak wiele niespodzianek ;)
    ukłony dla Taty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bazylio, to prawda.I że mimo wszytsko i na przekór zawsze można nałożyć białą koszulę:))

    OdpowiedzUsuń

Jesteś.To wystarczy.

Trzeba zniknąć

Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale  Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność