jestem coraz bliżej
krąg zacieśniam
w koło Macieju
śmieje się nowy świat
korektor codzienności
z gołębiami pocztowymi
za pan brat
ćwiczy smutne wprawki
z przemijania
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
a jednak się śmieje, mimo przemijania, a może dzięki niemu?
OdpowiedzUsuńMa dobre oczy, Emmo od ptaków, to pewne.;))
OdpowiedzUsuń...przemijanie nie musi być smutne......złe rzeczy też zostają za nami....:)...nide ma czego żałować....tylko szukać tego co dobre w przyszłości......pozdrawiam :)....
OdpowiedzUsuńMaju, wbrew smutkom spod palców jest we mnie optymistka.Mimo to:))
OdpowiedzUsuń