Jej Chmurność
...a ja słońca, wschodu słońca...
Holden, a od której Ty oglądasz wtorek?Serdeczności:))
Burza we mgle... Mogło by być pięknie... Miłego dnia!
O tak, u mnie tez ktoś za oknem rozlał mleko.Dobrego dnia Latarniku:))
Słodka - od 5.15:))))
Holden, toż to bezbożna pora!;))Przytulam. Jak można spacerować od 5.15? Tak miałam pewnej wiosny, ale długo tak nie pociągnęłam i musiałam szukać ratunku u innych;)
..nie głupia....zawsze po burzy jest słońce....więc im szybciej minie ona....tym rychlej dobry czas nastąpi.....:).....
Burza lubi zakłócać ciszę ?
Maju, oby:)Wizja burzy to takie wywoływanie wilka z lasu, bo przecież jest za cicho.więc coś musi być za ta cisza...a może tam wcale nic się nie czai?
Tylko nikogo nie widzisz przed szeregiem, dostatecznie odstającego. Same znakomitości .
Wielu nauczono by nie wysuwać się przed orkiestrę.
Od czego dyrygent śmiało!Bezboleśnie nie mija nic.
Myślisz, że warto ryzykować?
Na pewno, stagnacja to nuda a ta jak wiadomo zabija.
Spokój to błogosławieństwo.
Zachowuję spokój, nigdy nie cierpiąc na nudę. to dwa różne stany.
Brakuje mi czasu na nudę.Zatem powinnam wizję burzy odsunąć precz.Dla świętego spokoju.
Jesień "Misie" stają przed wyzwaniem jak przetrwać zimę.We mnie wzbudziłoby to emocje. Czy muszą przespać?
Jesteś.To wystarczy.
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
...a ja słońca, wschodu słońca...
OdpowiedzUsuńHolden, a od której Ty oglądasz wtorek?
OdpowiedzUsuńSerdeczności:))
Burza we mgle... Mogło by być pięknie... Miłego dnia!
OdpowiedzUsuńO tak, u mnie tez ktoś za oknem rozlał mleko.
OdpowiedzUsuńDobrego dnia Latarniku:))
Słodka - od 5.15:))))
OdpowiedzUsuńHolden, toż to bezbożna pora!;))
OdpowiedzUsuńPrzytulam. Jak można spacerować od 5.15? Tak miałam pewnej wiosny, ale długo tak nie pociągnęłam i musiałam szukać ratunku u innych;)
..nie głupia....zawsze po burzy jest słońce....więc im szybciej minie ona....tym rychlej dobry czas nastąpi.....:).....
OdpowiedzUsuńBurza lubi zakłócać ciszę ?
OdpowiedzUsuńMaju, oby:)
OdpowiedzUsuńWizja burzy to takie wywoływanie wilka z lasu, bo przecież jest za cicho.więc coś musi być za ta cisza...a może tam wcale nic się nie czai?
Tylko nikogo nie widzisz przed szeregiem, dostatecznie odstającego. Same znakomitości .
OdpowiedzUsuńWielu nauczono by nie wysuwać się przed orkiestrę.
OdpowiedzUsuńOd czego dyrygent śmiało!Bezboleśnie nie mija nic.
OdpowiedzUsuńMyślisz, że warto ryzykować?
OdpowiedzUsuńNa pewno, stagnacja to nuda a ta jak wiadomo zabija.
OdpowiedzUsuńSpokój to błogosławieństwo.
OdpowiedzUsuńZachowuję spokój, nigdy nie cierpiąc na nudę. to dwa różne stany.
OdpowiedzUsuńBrakuje mi czasu na nudę.
OdpowiedzUsuńZatem powinnam wizję burzy odsunąć precz.
Dla świętego spokoju.
Jesień "Misie" stają przed wyzwaniem jak przetrwać zimę.We mnie wzbudziłoby to emocje.
OdpowiedzUsuńCzy muszą przespać?