niedziela, 12 lipca 2015

Zapalenie zatok i okłady z kapusty

Gdy lato odpuściło z temperaturą, mnie dopadło zapalenie zatok. Myślałam, że ból zęba to największy ból, ale nigdy wcześnie nie dopadło mnie zapalenie zatok przynosowych. Od piątku dwa razy dziennie oddaję się paniom pielęgniarkom i ich strzykawkom.
Okładam się tłuczoną kapustą.

4 komentarze:

  1. Zdrówka zatem! I uśmiechniętych oczu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, Renato:))) Dobre życzenia dobre się imają:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Kapusta na gołąbki jest,nie na zatoki!

    OdpowiedzUsuń