Mimo swojego niepisania z niecierpliwością czekam na kolejne odsłony ulubionych autorów blogów.
Dziś Alejka zatrzymała mnie z otwartą buzią i leciutką zadumą - "Pisanie ? to nie jest takie proste ludziom czas zabierać."
Rozpuszczalna kawa i bukiet lila delikatnie kołyszą deszczową sobotą.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Trzeba zniknąć
Trzeba zniknąć by móc wrócić w śmiech I odpustowe korale Trzeba zniknąć By znów zacząć mówić I innym rozdawać codzienność
-
Panu się zdaje, że może mnie zamknąć w słowie, a ja ponad jutro biegnę chmury zgarniając. Piaskowa droga opowiada mnie z czasów, gdy boso r...
-
zawieruszył się zabrał miodowe włosy spojrzenie głęboko orzechowe wyprowadził na spacer poduszki niedaleko na balkon kołysze się na rogu prz...
-
Tydzień przyspiesza w okolicach środy. Im więcej mam lat, tym większą ma wartość przyspieszenie. Nie umiem skondensować czasu, a ten śmieje...
Dziękuje, Kasiu
OdpowiedzUsuń:) to ja dziękuję
Usuń