piątek, 10 maja 2013

Nieupilnowanie

Jestem już blisko wakacji. Jeszcze tylko kilkadziesiąt głębszych oddechów i znow będę w G.,  która tyle dobrych wspomnień i  tyle rozpaczy zmieściła.
Idę na operację kolana. To postanowione. 26 czerwca tuż, tuż.
" Wie Pani,w  Polsce nie ma obowiązku być zdrowym" -usłyszałam, gdy zadałam pytanie, czy to krojenie naprawdę konieczne?
I znów zaskoczyła mnie zieleń, mimo, że tak uważnie jej pilnowałam.


1 komentarz:

  1. Dobrze, że wracasz. I tu, i tam.. Pozdrawiam majowo:)

    OdpowiedzUsuń