środa, 16 listopada 2011

Blisko

Dziś: samochód wymalowany w koronkowe esy-floresy ; wsiadanie za kierownicę od strony pasażera, (bo tylko w tych "drzwiach" puścił zamek); niebo niezwykle niebieskie; chuchanie w dłonie...
Blisko, coraz bliżej. Zima.

6 komentarzy:

  1. blisko.. za blisko ta zima... :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Karolino, gdyby nie konieczność skrobania szyb i odśnieżania autka, byłaby boska ta zima:D Lubię ją:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, zima jest boska, pod warunkiem, że udaje się przemieszczać między odśnieżonymi parkingami:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś w sobie ma, na pewno ta zima, ale jakoś jej nie lubię, nie za samo zimno, nie za to skrobanie szyb, jakoś tak po prostu.. :P:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyli co? Byle do wiosny?
    Niedługo zaczną "pościć kalendarze", jak śpiewał Piotr Woźniak...

    O tu:
    http://www.youtube.com/watch?v=l7Szm6F6tFM

    OdpowiedzUsuń
  6. taak byle do wiosny :)
    śpiew.. miły dla ucha...

    OdpowiedzUsuń